Strefa wiedzy

nadchodzi Tani Import Samochodów z USA

Repo-Apokalipsa w USA: Szansa dla Europejskiego Rynku Importu Samochodów?

W 2024 roku rynek motoryzacyjny w Stanach Zjednoczonych doświadcza bezprecedensowej fali przejęć pojazdów przez banki i instytucje finansowe. Mówimy o zjawisku określanym już mianem „Repo-Apokalipsy” – sytuacji, w której miliony właścicieli samochodów nie są w stanie regulować swoich wysokich rat kredytowych i tracą pojazdy na rzecz wierzycieli.

W samej tylko pierwszej połowie 2024 roku, według danych Bloomberga, przejęto aż 1,73 miliona pojazdów – wzrost o 16% względem 2023 roku i aż 43% w stosunku do roku 2022. To najwyższy poziom od czasu wielkiego kryzysu finansowego w 2008–2009 roku.

Choć sytuacja ta jest dramatyczna dla amerykańskich konsumentów, dla europejskich importerów samochodów może okazać się wyjątkową okazją.

Dlaczego w USA doszło do „Repo-Apokalipsy”?

Problem ma wiele źródeł:

  • Ogromny wzrost cen nowych pojazdów — średnia cena auta w USA przekroczyła 50 000 dolarów.

  • Wysokie oprocentowanie kredytów samochodowych — średnia rata miesięczna wynosi dziś około 750 dolarów, a co piąta osoba płaci ponad 1000 dolarów miesięcznie.

  • Wysoki wskaźnik zadłużenia gospodarstw domowych — w połączeniu z rosnącymi kosztami życia wiele osób po prostu przestało być wypłacalnych.

  • Zakupy „na siłę” — wiele osób w ostatnich latach kupowało drogie auta przy minimalnym wkładzie własnym i maksymalnych możliwych ratach, często akceptując zawyżone ceny aut przez tzw. „market adjustment fees”.

Efekt? Masowe oddawanie samochodów bankom, ogromne ilości aut na aukcjach pokredytowych oraz spadki cen samochodów używanych w USA.

Szansa dla rynku europejskiego: import samochodów z USA

Dla europejskich firm specjalizujących się w imporcie samochodów z USA, obecna sytuacja może otworzyć nowe możliwości.

1. Większa dostępność zadbanych pojazdów

W repo-apokalipsie często przejmowane są stosunkowo nowe samochody, które mają:

  • 1–5 lat,

  • niskie przebiegi,

  • często pełną historię serwisową,

  • brak poważnych uszkodzeń.

Takie auta trafiają na aukcje za ułamek swojej pierwotnej wartości, bo dla banków i instytucji finansowych liczy się szybkie odzyskanie gotówki, a nie maksymalizacja ceny sprzedaży.

2. Niższe ceny zakupu = wyższe marże

Ceny samochodów pokredytowych zaczęły spadać.
Samochody używane są teraz średnio tańsze o kilka procent, a w niektórych segmentach (duże pickupy, SUV-y premium) nawet o kilkanaście procent względem cen z 2022 roku.

Dla importera oznacza to:

  • niższy koszt zakupu,

  • potencjalnie większe zyski przy odsprzedaży w Europie,

  • możliwość oferowania klientom atrakcyjniejszych cen.

3. Więcej dostępnych egzemplarzy modeli trudno dostępnych w Europie

W USA popularne są modele samochodów, które w Europie:

  • są bardzo rzadkie (np. Ford F-150, Chevrolet Tahoe, Lexus GX460),

  • w ogóle nie są oferowane (np. Dodge Charger, RAM 1500).

Dzięki fali przejęć bankowych będzie łatwiej zdobyć egzemplarze:

  • nietuzinkowe,

  • egzotyczne,

  • często bardzo bogato wyposażone.

Europejscy klienci, zmęczeni wysokimi cenami nowych samochodów i ograniczoną dostępnością modeli, mogą coraz chętniej sięgać po takie oferty.

Jak przygotować się na skorzystanie z tej szansy?

Żeby wykorzystać repo-apokalipsę w USA, firmy importujące muszą działać szybko i profesjonalnie:

  1. Współpracować z domami aukcyjnymi – Takimi jak Copart, IAAI czy Manheim, które obsługują aukcje aut po przejęciach.

  2. Sprawdzać historię pojazdów – Każdy samochód powinien być sprawdzony pod kątem historii szkód (Carfax, Autocheck).

  3. Organizować inspekcje przed zakupem – Żeby uniknąć zakupu samochodów poważnie uszkodzonych lub nieopłacalnych do naprawy.

  4. Efektywnie zarządzać logistyką i odprawą celną – Import auta musi być szybki, aby minimalizować koszty magazynowania i opóźnień.

  5. Oferować kompleksową obsługę klienta – Obejmującą dokumentacje, tłumaczenia dokumentów i wsparcie przy rejestracji.

Podsumowanie

Repo-Apokalipsa w USA to niewątpliwie tragedia dla tamtejszych konsumentów, ale może być złotą szansą dla europejskich importerów samochodów.

  • Dostępność dobrych aut rośnie.

  • Ceny zakupu maleją.

  • Europejscy klienci coraz chętniej wybierają używane samochody zamiast przepłacać za nowe modele.

Dla tych, którzy będą potrafili szybko reagować i odpowiednio zarządzać ryzykiem, najbliższe 1–2 lata mogą być najlepszym okresem na rozwój działalności importowej od czasów końca kryzysu finansowego w 2009 roku.

W świecie, w którym nowe auta stają się zbyt drogie, a kredyty zbyt ryzykowne, rozsądny import zadbanych, kilkuletnich aut z USA może stać się fundamentem sukcesu.